Posiadanie psa zaprzęgowego wiąże się z aktywnym trybem życia. Są regularne treningi, starty w zawodach, podróże, wędrówki, przygody. Z czasem taki tryb życia naprawdę wciąga, staje się pasją. Niejednokrotnie bywa tak, że nasz ukochany psiak, którego wcześniej trzeba było „jakoś wybiegać” staje się najlepszym kompanem do przemierzania niezliczonych ilości kilometrów i towarzyszy nam podczas treningu np. biegowego. I tak przygoda trwa. Przez 365 w roku maszer nie zazna nudy czy bezczynności. Sport zaprzęgowy, przynależność do klubu..wogóle samo posiadanie psa daje wiele możliwości. Bo treningi Travois to nie tylko zima, śnieg i sanie.
Jeśli myślicie, że z nastaniem lata odkładamy szelki i liny na wieszak, rower do piwnicy a psa do kojca – to jesteście w błędzie.
Mamy wiele sposobów na aktywne spędzanie czasu!
Lato to doskonały okres na wzmocnienie własnej kondycji. Psy mają więcej luzu, w upalne dni odpoczywają…a maszerzy pokonują dziesiątki kilometrów pieszo czy rowerze, biegiem lub marszem, w dół i pod górę.
Bardzo popularną (szczególnie wśród canicrossowców) formą treningu letniego są starty w biegach ulicznych, crossowych czy górskich. Dystans dowolny od 5km do pełnego maratonu (a bywa i więcej). Oczywiście nikt z nas nie biega „na wynik”, starty traktujemy treningowo i jako świetną zabawę, tym bardziej, że zwsze możemy też liczyć na doping pozostałych klubowiczów.
Długie, pogodne letnie dni sprzyjają też górskim wędrówkom. Razem z naszymi psami pokonujemy szlaki w Beskidzie Śląskim, Żywieckim, Gorcach, Karkonoszach. Tę formę aktywnego wypoczynku cenimy szczególnie. Góry, pies i człowiek. Czegóż chcieć więcej? Regularnie też bywamy w Tatrach…
O tym jak psy uwielbiają spacery wszyscy doskonale wiemy. Wystarczy wziąć smycz do ręki, a pies wykonuje swój taniec radości. My też lubimy się powłóczyć po lesie i porządnie zmęczyć. I nie chodzi tylko o satysfakcję z pokonanego dystansu, ale też o kontakt z naturą. Pies staje się łącznikiem między naszym ludzkim światem, a tym co dzikie i odwieczne. Sczególnie nasze haszczaki często w lesie czują zew krwi i z kanapowych canis familiaris zmieniają sie w canis lupus…. A gdy zwykła wedrówka z psami nie wystarcza i stęsknimy się za atmosferą zawodów i współzawodnictwa – próbujemy swoich sił w Pucharze Polski w Dogtrekkingu. Zawody nawiązują do marszu na orientację. Udział w dogtrekkingu to wspaniała przygoda i możliwość odwiedzenia atrakcyjnych turystycznie rejonów Polski.
Choć większość naszych psów to rasy typowo zaprzegowe, w Travois mamy też inne psiaki m.in. z I grupy FCI. Gdy treningi zaprzęgowe zostaja zawieszone na ukres lata, nasze ONki i Maliniaki nie przechodzą w stan spoczynku. Przeciwnie, można je podziwiać na zawodach Dog Chow Disc Cup i agility.



