93 km w 4 dni? tyle przejechał nasz kolega Grzegorz Burzyński ze swoimi psami w trakcie zakończonego w niedzielę Husqvarna Tour, polskiej edycji rozgrywanego w Jakuszycach wyścigu Border Rush 2012. 93 km przy padającym śniegu i silnym wietrze.
Pierwszy dzień nie był najszczęśliwszy, przewrócone sanie ciągnięte przez rozpędzony zaprzęg jednego z maszerów, który uległ wypadkowi, uderzyły w Grzegorza i jego psy. Mimo obolałych mięśni bardzo dobrze pojechał drugi, nocny etap wyścigu i tym samym awansował z 6 na 4 pozycję. Pozycje tę utrzymał w trakcie dwóch kolejnych dni i z nią zakończył wyścig.
Grzegorz startował w największej klasie 12 psów w kategorii MID (średni dystans). Konkurencja była ostra bo do Jakuszyc ściągnęli najlepsi maszerzy z Europy. Na starcie stanęło ponad 700 psów zaprzęgowych.
Border Rush to dla Grzegorza pierwszy start w tym sezonie a jednocześnie świetna zaprawa przed Pirena Advance oraz przed obroną tytułu Mistrza Europy we Francji.
Gratulujemy!